Nixon in China/ Nixon w Chinach – opera – Adams John

Premiera odbyła się 22 X 1987 roku w Houston. W akcie pierwszym zostajemy przeniesieni do dnia 21 II 1972 roku. Na Pekińskim lotnisku śpiewają i salutują żołnierze, aby przywitać lodującego samolotem Richarda Nixona. Premier Chin – Czou En-lai wita prezydenta. Nixon odbywa krótką rozmowę z głową rządu. Następnie przychodzi czas na oficjalne przyjęcie gościa. Współtowarzysz Nixona – Kissinger, oświadcza prezydentowi, że dojdzie do spotkania z Mao. Na miejscu okazuje się jednak, że przywódca Chin nie cieszy się dobrym zdrowiem – boli go głowa. Mao nie pozwala dość do głosu gościom mówiąc im o swoich myślach światopoglądowych. Czou przerywa całą rozmowę i wznosi toast za przybycie do Chin amerykańskiego prezydenta. Nixon odpowiada na to wszystko hymnem na cześć technologii, gdyż to właśnie dzięki niej możliwe było pojednanie.

Czytaj dalej Nixon in China/ Nixon w Chinach – opera – Adams John

Djamileh – opis opery

Treść opery:  Przez to, że sułtan Haroun bierze sobie co miesiąc nową brankę, wpędza w kłopoty skarb państwa. Jednak Haroun nic sobie z tego nie robi. Sułtan wreszcie się zakochuje w jednej kobiecie, pięknej Djamileh, w której durzy się również sługa Splendiano. Haroun myśli, czy nie oddalić kobiety, jednak zamiast tego wręcza jej drogi naszyjnik.  Splendiano donosi kobiecie o losie, jaki ją czeka i obiecuje pomoc. Djamileh ma w nocy wśliznąć się do komnaty sułtana. W międzyczasie Haroun ogląda nowe niewolnice i nakazuje swemu słudze wybrać jedną z nich. Splendiano zamiast nowej nałożnicy przychodzi z Djamileh w przebraniu. Jednak sułtan ją rozpoznaje i jest wściekły z fortelu. Djamileh wyznaje mu miłość, ale  gdy zostaje odrzucona mdleje. Dopiero wtedy sułtan wyznaje się swe uczucia.
Czytasz to dzięki AMSO Rent Wynajem laptopów,  spółce będącej sponsorem portalu StacjaKultura.pl, który jest właścicielem tekstu.
Autor zdjęcia do tekstu: nieznany
Źródło zdjęcia do tekstu: https://www.musicaneo.com/sheetmusic/sm-48254_djamileh.html

Adams John – notka biograficzna

Podczas studiów grał na klarnecie w orkiestrze Bostońskiej. Od 1974 przez kolejne dziesięć lat był dyrektorem konserwatorium. Tam szkolił się w najnowszych technikach i trendach. Zdobyte doświadczenie wykorzystał już w pierwszej operze noszącej tytuł Nixon in China. Sztuka odniosła wielki sukces. Dzięki temu Adams szybko otrzymał kolejne zlecenie i już w 1991 roku na deskach opery można było zobaczyć dzieło noszące tytuł The Deeath of Klinghoffer. Wielki sukces Adamsa był możliwy również dzięki innowacyjnej muzyce.

Czytaj dalej Adams John – notka biograficzna

Wojewoda – Piotr Czajkowski – Opera

Opera rozgrywa się w trzech aktach. Premiera odbyła się w Moskwie w 1896 roku.

W akcie pierwszym poznajemy złego Wojewodę, który ma się ożenić z Praskowią.  Dziewczyna jest córką szlachcica Własa Diużoja. Rodzice zgadają się na ślub, ale wojewoda zmienia zdanie. Poznaje bowiem Marię, która jest przyobiecana bojarowi Bastriukowowi. Niestety Wojewody nie można powstrzymać. Porywa on córkę do swojego zamku i więzi ją tam.

Akt drugi został podzielony na dwie odsłony. W pierwszej Bastriukow zaprasza do siebie Romana Duborowina. Jegomość wyjawia szlachcicowi, że Wojewoda dwa lata temu uprowadził jego żonę. Tylko dlatego, że mu się podobała. Panowie postanawiają wyrwać ukochane z rąk niegodziwca.

Czytaj dalej Wojewoda – Piotr Czajkowski – Opera

Ivan IV – Georges Bizet

Jest to opera podzielona na pięć aktów.

Pierwszy akt rozpoczyna się spotkaniem w górach Marii, która jest córką Temruka, oraz Młodego Bułgara. Maria nie wie jeszcze, że udziela gościny samemu Iwanowi Groźnemu. Gdy gość opuszcza ją, wioska Marii zostaje napadnięta przed żołnierzy moskiewskich, którzy żądają wydania im kobiety. Dziewczyna dobrowolnie oddaje się w ich ręce. Brat Marii, Igor śpieszy jej na ratunek.

W akcie drugim akcja rozgrywa się w Kremlu, gdzie Młody Bułgar wyśpiewuje pieśń miłosną, która nie podoba się ona Iwanowi.  Maria jest jedną z branek; kobieta sprzeciwia się wyjściu za mąż za cara. Bojar Yorloff poprzysięga jej zemstę za to, że Iwan wolał cudzoziemkę od jego własnej córki. Maria zostaje odesłana do siostry cara, Olgi.

Czytaj dalej Ivan IV – Georges Bizet

Death of Klinghoffer – Śmierć Klinghoffera – Adams John

W prologu chór opłakuje straconą ojczyznę, którą jest Izrael. Zostaje również opowiedziana historia, o tym, jak Palestyńczycy muszą żyć bez swojej ziemi obiecanej.

W akcie pierwszym poznajemy kapitana statku „Achille Lauro, który przewozi turystów. Statek  został uprowadzony przez 4 terrorystów żydowskich. Kapitan wspomina wydarzenia z 7 października 1985. Starsza kobieta ze Szwajcarii również pamięta te wydarzenia, ale całkowicie inaczej je pamięta. Według niej ludzie biegali w popłochu . Mamud jeden z terrorystów gardzi pasażerami, bo Ci myślą tylko o sowim życiu. Następnie idzie do radia, aby posłuchać muzyki. Kapitan rozmyśla o swoim statku i o tym, co się z nim stanie. W pewnym momencie słyszymy głos Austriaczki, która zamyka się w łazience, aby nie spędzać więcej czasu z głupimi ludźmi.

Czytaj dalej Death of Klinghoffer – Śmierć Klinghoffera – Adams John

Georges Bizet – notka biograficzna

1838-1875
Urodzony 25 grudnia 1838, podobnie jak jego rodzina był uzdolniony muzycznie. Jego prawdziwe imię to Alexandre – Cesar- Leopold, jednak artysta zmienił je na Georges. Mając 9 lat zaczął uczęszczać do Konserwatorium Paryskiego. Pierwszym dziełem Bizeta była Symfonia C-dur (1855), a pierwszą operą Dokotr Miracle. Bizet tworzył głównie utwory operowe. Pierwszym poważniejszym sukcesem kompozytora była opera Poławiacze pereł, dzięki której Bizet zyskał stałą pozycję utalentowanego artysty. Najsłynniejszą operę Carmen, artysta stworzył pod koniec życia, jednakże odniosła ona klęskę. W porażce życiowego dzieła artysty upatruje się jednej z przyczyn jego śmierci (dwa ataki serca, gorączka reumatyczna).  Obecnie opera Carmen jest uważana za najgenialniejsze i najdojrzalsze dzieło mistrza Bizeta.

Ta witryna jest częścią StacjaKultura.pl a sponsoruje ją AMSO Rent Wynajem laptopów.
Autor zdjęcia do tekstu: nieznany
Źródło zdjęcia do tekstu: https://en.wikipedia.org/wiki/Georges_Bizet

Oczy Brigitte Bardot – recenzja – Fantasmagorie starszej pani

Na osiemdziesiąte urodziny Barbary Kraftówny Remigiusz Grzela napisał sztukę zatytułowaną „Oczy Brigitte Bardot”. W reżyserii Macieja Kowalewskiego została wystawiona 5 grudnia 2008 roku na deskach Teatru na Woli. Na premierę przyszli dziennikarze i celebryci, w zwykłe dni oglądają ją szkolne wycieczki, starsze panie i nieliczni już wielbiciele dobrego teatru.

Głowna bohaterka – Anastazja to łysiejąca staruszka z widocznym garbem, mimo swoich 108 lat nadal w duszy pozostała dzieckiem. Poznajemy ją z ekranu telebimu –  pomarszczona twarz, worki pod oczami, nierówny oddech, z trudem wypowiadane słowa. Z niepokojem patrzę na scenę i widzów. Nie do takich obrazków przyzwyczaiła nas kolorowa telewizja, reklama, w której piękne o wyprasowanych twarzach aktorki zachęcają do kupna kremu gwarantującego wieczną młodość. Jeśli defektów ich urody nie usunął jeszcze skalpel chirurga to w sukurs spieszą photoshopy. Czy po to idziemy do teatru, żeby po wygaszeniu świateł przed naszymi oczami pojawił się obraz jakiego oglądać nie chcemy? Niektórzy ze wzruszeniem ramion opuszczają swoje miejsca. Przecież nastała era młodych, to oni dyktują warunki, zdziecinniałe staruszki nie powinny zgłaszać swoich pretensji do życia, są passé.

Wynajem komputerów

Kolejna scena rozgrywa się w przestrzeni teatralnej. Nasza bohaterka jest emerytowaną nauczycielką muzyki, która z każdej pensji odkładała pewną sumę na realizację niedorzecznego – zdaniem jej córki – marzenia: podróży na Lazurowe Wybrzeże taksówką z własnym szoferem. Realizując marzenie, starsza pani z każdą chwilą młodnieje. Do swego mieszkania zaprasza szofera, który najpierw musi zdać egzamin – nie chodzi tu o jego predyspozycje zawodowe, ale intelektualne. Mimo iż szofer okazuje się typowym cwaniaczkiem, dla którego najbardziej liczy się kasa, pozyskuje sympatię starszej pani, bo tak samo jak ona kocha stare filmy. Podróż przez Europę upływa im w atmosferze wspomnień, gdzie zapamiętane sceny z filmów mieszają się z traumami dzieciństwa i wczesnej młodości. „Granica naszych możliwości to granica naszej wyobraźni” mówi pani Anastazja. Nie ma sensu więc dociekać, czy podróż naprawdę miała miejsce, czy tylko się naszej bohaterce przyśniła.  Przecież wszyscy mamy prawo pielęgnować marzenia…

Czy taka sztuka może wzbudzić zainteresowanie młodego widza? Czy potrafią to docenić szkolne wycieczki, dla których obecność w teatrze jest dopełnieniem porcji wrażeń po wizycie w fast foodzie i na trzydziestym piętrze PKiN? Na przekór moim niepokojom okazało się, że tak. Żywe dialogi, w których humor sąsiaduje z ponurą refleksją, wartka akcja rozgrywająca się przemiennie na ekranie dużego telebimu i samej scenie, wspaniałe kreacje aktorskie Barbary Kraftówny i Mariana Kociniaka, dobra muzyka i przemyślana scenografia to niewątpliwe atuty tego przedstawienia. Gorące brawa i wyciszone twarze ustawiających się w kolejce do szatni to podziękowanie za przeżycie, którego nie gwarantuje popkultura. Dobra sztuka powinna poruszyć do głębi i na długo pozostać w pamięci. Barbara Kraftówna rozmawiając z Remigiuszem Grzelą zaznaczyła: „to musi być coś optymistycznego o młodości, która się nie starzeje”. Ja tę sztukę odebrałam jako opowieść o starości, która nigdy nie przestaje być młoda. Myślę, że nie tylko ja…

„Oczy Brigitte Bardot” – Teatr na Woli im. T. Łomnickiego
reżyseria: Maciej Kowalewski
scenografia: Piotr Rybkowski
muzyka: Bartosz Dziedzic
kostiumy: Katarzyna Lewińska
Obsada:
Barbara Kraftówna, Marian Kociniak

Cena biletu: od 45-65 zł

Autorka Recenzji Anna Pycka
A wiecie, że ten blog to część StacjaKultura.pl i tekst jest tego własnością, a sposnoruje nas AMSO Rent Wynajem laptopów