Teatr dwudziestolecia międzywojennego cz.1

Największe osiągnięcia XX wieku polska scena zawdzięcza artystom poszukującym nowego kształtu i nowych funkcji sztuki teatralnej.
Polski nurt reformy cechowało łączenie teatru z metafizyką.  Źródłem poszukiwań była twórczość i myśl polskich romantyków, na czele z Adamem Mickiewiczem. W jego „Dziadach” zawarta jest wizja teatru jako zjawiska z pogranicza widowiska i obrzędu, będącego rodzajem misterium, któremu przewodzi aktor. Z mickiewiczowskiej inspiracji wyrosła sztuka Stanisława Wyspiańskiego – poety, malarza, wizjonera, który działając na przełomie XIX i XX w., wpłynął na rozwój teatru w ciągu całego następnego stulecia. Sztuka Wyspiańskiego, zrodzona z romantycznych i symbolicznych inspiracji, łącząca katolickie, pogańskie i antyczne tradycje z egzystencjalnymi i politycznymi problemami rodzącego się wieku, do dziś nie została jeszcze w pełni odkryta i zrozumiana.To do niej odwoływali się twórcy polskiego teatru monumentalnego: Leon Schiller (współpracownik Edwarda Gordona Craiga), Juliusz Osterwa i Wilam Horzyca.

Juliusz Osterwa (1885-1947) właściwie Julian Andrzej Maluszek

Debiutował w 1904 roku rolą Jańcia w „Jojne Firułkes” G. Zapolskiej w Teatrze Ludowym w Krakowie. W 1905 roku przyjęty przez Ludwika Solskiego do krakowskiego Teatru Miejskiego, zaczął występować w kabarecie Zielony Balonik. Jako reżyser debiutował w roku 1906 w teatrze poznańskim „Horsztyńskim” J. Słowackiego.  W latach 1907-1909 grał w teatrze wileńskim. W 1916 roku, wezwany przez Arnolda Szyfmana, wyjechał do Teatru Polskiego w Moskwie.  W połowie 1916 objął kierownictwo artystyczne Teatru Polskiego w Kijowie W 1918 powrócił do Warszawy, był aktorem i reżyserem w Teatrze Polskim i Teatrze Małym.  W 1919 założył zespół Reduta, pierwsze w Polsce laboratorium teatralne. Prowadził je przy pomocy M. Limanowskiego, początkowo jako filię Teatru Rozmaitości. Od 1921 Reduta działała samodzielnie, powiększona o Instytut Reduty, tj. szkołę teatralną. W 1923 objął kierownictwo artystyczne Teatru Rozmaitości, który rok później na jego wniosek przyjął nazwę: Teatr Narodowy.  W 1925 roku z zespołem Reduty wyjechał do Wilna. W latach 1932-1935 był dyrektorem Teatru im. Słowackiego w Krakowie, nie przestając kierować warszawską Redutą, do której powrócił i prowadził ją do 1939 roku. W październiku 1946 roku otrzymał nominację na dyrektora Państwowej Szkoły Dramatycznej w Krakowie. Po II wojnie reżyserował inauguracyjne przedstawienia w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie i Teatrze Polskim w Warszawie. Zyskał miano najwszechstronniejszego reżysera polskiego. Komputery poleasingowe

Teatr Reduta

To teatr eksperymentalny założony wspólnie z Mieczysławem Limanowskim pod wpływem idei MChAT-u. Reforma teatru w ujęciu Osterwy dotyczyła zarówno spraw inscenizacji i gry aktorskiej, jak i nowego, społecznego, pełnego odpowiedzialności za własną pracę i za widza wymiaru sztuki teatralnej. Osterwa opowiadał się za uproszczeniem dekoracji, które umieszczane byłyby na małej, kameralnej scenie zapewniającej bliski, niemal intymny kontakt z publicznością. Jedną z najważniejszych wartości Reduty stała się idea pracy zespołowej. Wspólna twórczość, ale i sprawiedliwy podział obowiązków w teatrze także administracyjnych i  związanych z techniką sceny miał zapewnić wspólnotową odpowiedzialność za dzieło. Redutowcy nie tylko pracowali, ale i mieszkali wspólnie. Dlatego teatr Osterwy zaczęto nazywać komuną, a nawet zakonem, bowiem aktorom stawiano bardzo wysokie wymagania etyczne nie tylko w pełnej poświęcenia pracy scenicznej, ale i w życiu. Aktor Reduty musiał wnikliwie przeanalizować tekst, zdobyć albo ugruntować wiedzę literacką dotyczącą wystawianego dzieła. Potem mógł przystąpić do prób, które miały wydobyć prawdę o tekście. Osterwa stawiał słowo na pierwszym miejscu, to ono, a nie widowiskowa inscenizacja, miało przede wszystkim angażować wyobraźnię widza. W aktorskiej grze zespołowej miało zniknąć gwiazdorstwo, kokietowanie widowni i pusta, nastawiona na doraźny efekt gra sceniczna. Aktor miał, wzorem idei Stanisławskiego, wcielać się w postać, przeżywać rolę. Osterwa nie narzucał jedynej wizji scenicznej swoim uczniom i współpracownikom, był otwarty na aktora i eksperymenty formalne, poszukiwał nowych doświadczeń w symbolizmie czy ekspresjonizmie.  Kolejnym założeniem było ciągłe doskonalenie roli i inscenizacji. Osterwa był daleki od traktowania dzieła teatralnego jako gotowego raz na zawsze, traktował je jako proces. Posłannictwo Reduty polegało na silnym zaangażowaniu społecznym. Grupa organizowała wiele wyjazdów . Teatr wielokrotnie pokazywał swoje prace w całej Polsce, później (od 1924 roku) organizował także odczyty dla publiczności, które wygłaszali wybitni znawcy literatury, m.in. Limanowski, Stefan Srebrny, Tadeusz Zieliński.  Chociaż nie wszystkie idee Reduty udało się wcielić w życie, niektóre z nich uległy wypaczeniu, to Redutę uważa się za jeden z najciekawszych eksperymentów w teatrze polskim. Do tradycji Reduty odwoływał się m.in. Jerzy Grotowski. komputery Warszawa

Juliusz Osterwa jako reżyser pozostawał w cieniu Schillera. Jako dyrektor teatru nigdy nie dorównał osiągnięciom Schillera z okresu dyrekcji w Teatrze im. Bogusławskiego, czy lwowskiej dyrekcji Wilama Horzycy.  O ponadczasowej pozycji Osterwy decydował fakt, że był reformatorem teatru, twórcą nowej idei teatru jako zespołu, metody kształcenia artystów sceny. Był wizjonerem, artystą, który chciał wykształcić nowego twórcę teatru. Artyście przyszło żyć i tworzyć w czasach, w których słowo „reforma” powtarzano przy każdej możliwej okazji.  W roku 1920 roku stwierdził, że reformę teatru uważa za bezsens: „Teatr współczesny jest przeżytkiem, jakim był Stary Zakon. Chrystus nie był reformatorem, tylko Twórcą Nowego Zakonu. Otóż ten, kto nie będzie odrzucał Starego Teatru, ale stworzy Nowy, tego będę uważał za Mesjasza Sztuki”. W ocenie Osterwy spośród artystów polskiej sceny tylko Wyspiański mógł zostać twórcą Nowego Teatru, ale „żył za krótko i w okrutnych społecznie, potwornych politycznie warunkach. Skończyło się tylko na proroctwie”.

 

Anna Pycka

Jesteśmy częścią StacjaKultura.pl i ten tekst jest własnością serwisu.