Najpiękniejsze głosy opery – Lilli Lehmann

Niestety małżeństwo tych dwojga nie było szczęśliwe. Liczne kłótnie często dotykały małą Lilli. W pewnym momencie matka nie wytrzymała kolejne kłótni i rozwiodła się ze śpiewakiem. Lilli poszła wraz matką, która poświęciła dziecku cały swój czas, aby pomóc jej w rozwijaniu swojego talentu operowego. Dzięki ciężkiej pracy Lilli już w wieku 19 lat zadebiutowała w operze Praskiej. Grała tam rolę jednego z trzech chłopców w spektaklu pt: „Czarodziejski flet”. W kolejnych odsłonach tej opery śpiewała pierwszą z trzech Dam, a także Paminę.

Kolejnym etapem w karierze śpiewaczki był Teatr Miejski w Gdański. Po tym krótkim epizodzie związała się z Operą w Lipsku, aby bardzo szybko trafić na scenę w Berlinie. Tam Lilli pokazała swój talent w partii królowej Małgorzaty w Hugenotach według scenariusza Meyerbeera.

Po tych sukcesach oraz dzięki znajomościom, które miała matka, Lilli dostała możliwość zagrania jednej z Córek Renu na Festiwalu Wagnerowski w 1876 roku. Laptopy poleasingowe Następie przychodzi rola Violetty w Traviacie – Królewski Teatr w Londynie.
Wszystkie te etapy w karierze przygotowały Lilli do prawdziwego rozkwitu wokalnego, który nastąpił w roku 1885, gdyż właśnie wtedy została rolę Carmen w Nowojorskiej Metropolita Opera. W tej samej operze odniosła swój drugi sukces w Walkirii. Potem była rola Izoldy, Brunhildy w Zygfrydzie oraz Zmierzchu Bogów.

W 1889 roku Lilli postanawia powrócić do Niemiec. Niestety została zbojkotowana przez tamtejsze teatry, gdyż za długo była poza granicami Prus. Dopiero interwencja cesarza pozwoliła ponownie wystąpić Lilli na scenie, w roli Brunhildy podczas Festiwalu Wagnerowskiego w roku 1898.

W 1903 zagrała Izoldę w Wielkiej Operze Paryskiej, a w 1905 roku wystąpiła na Festiwalu Mozartowskim.

Zakończyła swoją działalność artystyczną w wieku 62 lat. Mimo wszystko bardzo często brała udział w życiu operowym. Kariera Lilli trwała ponad 40 lat. komputery Warszawa Jeszcze nikomu nie udało pobić się tego wyniku. Zmarła 17 maja 1929 roku. Niestety nie zachowały się dobre nagrania jej głosu.

Dawid Nawrocki

Jesteśmy częścią StacjaKultura.pl i ten tekst jest własnością serwisu.