Karuzela marzeń – recenzja spektaklu

„Karuzela marzeń” jest pewnego rodzaju satyrą o telewizyjnych programach. Bardzo zabawny musical, z pozoru wydawać by się mogło nie pobudzający do jakiejkolwiek refleksji. Świetna zabawa, ale w punkcie kulminacyjnym pojawia się przesłanie.

W spektaklu zawarte są elementy filmu. Akcja została umieszczona w teleturnieju telewizyjnym realizowanym na żywo.  Protagonista jest  showmen, który prowadzi program. Bohaterkami są cztery zupełnie różne kobiety, które w pewnym sensie łączy bardzo wiele. Natalia, mężatka z Torunia, ma trzyletnie dziecko, jest praktykującą katoliczką. Basia, dziewica, która pragnie mężczyzny.  Greta walczy z feministkami o wolność dla kobiet, jest za odszkodowaniami dla porzuconych żon. Tamara, striptizerka, która wychowała się na wsi, a potem w Warszawie sprzedawała ciało dla kariery, której nie zrobiła. Każda z nich chce wygrać teleturniej „Karuzela marzeń” w innego powodu: Basia chce zrobić operacje plastyczne, żeby stracić dziewictwo, Natalia chce zabić męża, Greta chce po prostu mieć dużo kasy, a Tamara chce wykupić i zniszczyć wszystkie filmy porno, w których wystąpiła.

laptopy poleasingowe Warszawa

W teleturnieju dziewczęta muszą zmierzyć się z różnymi konkurencjami. Odpowiadają na pytania z różnych dziedzin wiedzy, wykonują testy sprawnościowe. W niektórych konkurencjach biorą udział panowie wybrani spośród widowni. Niekiedy są wyciągane „brudy” z życia osobistego bohaterek. Intrygujący jest motyw Rafała  – męża Natalii a zarazem kochanka Grety – który pojawia się w teleturnieju.

Przerysowanie idei teleturnieju telewizyjnego podkreśla satyryczny charakter przedstawienia. Ewidentnie reżyser wyśmiewa show. I tutaj budzi się refleksja, do czego dąży kultura masowa, co robi z człowieka, a odpowiedzi zatrważają.

Spektakl jest  skonstruowany, efektowny, pojawia się zabawa kolorami, ruchoma scena, nadmuchy. Na całość musicalu składają się teksty wypowiadane przez aktorów, jak i utwory grupy „Maanam”. Wszystkie piosenki są wykonywane przy akompaniamencie orkiestry pod dyrekcją Janusza Stokłosy.

laptopy poleasingowe Bielsko Biała

O zakończeniu spektaklu decydują widzowie teleturnieju. Która z kobiet wygra i spełni się jej marzenie? Trzeba iść do Buffo i przekonać się samemu. Czy absurd zakończenia zatrzyma współczesnego człowieka i pobudzi do refleksji, co się dzieje ze światem, co się dzieje z nim samym?

Katarzyna Jaroszewska

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *