Iwanow recenzja spektaklu

Od kwietnia 2008 roku na deskach Teatru Narodowego w Warszawie możemy oglądać jeden z wczesnych i mniej znanych dramatów Antoniego Czechowa. Interpretacji reżyserskiej podjął się sam dyrektor artystyczny Teatru – Jan Englert, który z tekstem wybitnego rosyjskiego dramaturga zmierzył się już w 1996 roku, podczas realizacji „Iwanowa” dla Teatru Telewizji.
„Starszego brata Trzech Sióstr” , czyli tytułowego Mikołaja Aleksjejewicza Iwanowa (w tej roli Jan Frycz) – typowego „hamletyka” poznajemy  w chwili, gdy bezskutecznie próbuje stawić czoła przerastającym go problemom finansowym i  małżeńskim. W skutek niepowodzeń bohater popada w apatię, czym unieszczęśliwia swoją śmiertelnie chorą żonę (Danuta Stenka); staje się także ofiarą plotek, a w końcu wdaje się w romans z córką najlepszego przyjaciela. Tło dla historii Iwanowa stanowi mistrzowsko wykreowany przez Czechowa obraz życia XIX-wiecznej rosyjskiej prowincji, której mieszkańcy usiłują za wszelką cenę uporać się z wszechogarniającą ich nudą (która w spektaklu odgrywa jedną z głównych ról).

laptopy poleasingowe Kraków

Na szczęście, królująca na scenie melancholia oraz czechowowski splin, nie przedostają się na widownię. Jan Englert, przenosząc „Iwanowa” na deski Teatru Narodowego udowadnia, że klasyk wcale nie musi być nudny: groteska, ironia, a nawet zjadliwa satyra przeplatają się tu z elementami gorzkiej refleksji na temat życia, samotności i niezrozumienia. Na uwagę zasługuje też wspaniała obsada. Oprócz Stenki i Frycza na deskach zobaczymy m.in. Annę Seniuk, Grażynę Szapołowską, Patrycję Soliman, Janusza Gajosa, Krzysztofa Stelmaszyka, a także Andrzeja Łapickiego, który rolą mefistofelicznego hrabiego Szabelskiego w wielkim stylu powrócił na scenę po 13-letniej przerwie.

Klasyka wybornie, acz przystępnie podana powinna zadowolić nawet najbardziej wymagające, teatralne podniebienia. Gorąco polecam.

„Iwanow”
Teatr Narodowy w Warszawie
Czas trwania: 2 h 50 min
Bilety: 30-60 zł
Najbliższe spektakle: 2, 3 marca 2010 r.

Aleksandra Wysocka
Jesteśmy częścią StacjaKultura.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *