Kreacja recenzja spektaklu

Inscenizacja dramatu Ireneusza Iredyńskiego (1939-1985) to przede wszystkim próba przywrócenia pamięci o jednym z  najbardziej oryginalnych powojennych dramatopisarzy reprezentujących tzw. Pokolenie Współczesności.

Iredyński- prozaik, poeta, tłumacz, ale i  scenarzysta zadebiutował w 1955 roku, wierszem Podhale zimą i jest autorem powieści kryminalnej Ryba płynie za mordercą (wydanej w 1959 roku pod pseudonimem Umberto Pesco). Reżyserii jego dramatów ( Męczeństwo z przymiarką, Żegnaj, Judaszu, Sama słodycz, Dacza) w przeszłości podjęli się m.in. Jerzy Jarocki, Zygmunt Hübner oraz Mikołaj Grabowski. Pisarz, a może przede wszystkim buntownik i prowokator przez wiele lat zmagał się nie tylko z nieustanną inwigilacją ze strony peerelowskich władz, ale i z chorobą alkoholową, która doprowadziła go do śmierci w wieku zaledwie 46 lat.

laptopy poleasingowe Kraków

W swojej Kreacji Iredyński przedstawia historię ubogiego, prowincjonalnego malarza –Jana (Jerzy Radziwiłowicz) trudniącego się  kopiowaniem dzieł dawnych mistrzów. Przełomem w życiu artysty i jego partnerki Gosi (Anna Gryszkówna) jest moment pojawienia się demonicznego i tajemniczego marszanda- Pana (w tej roli Marcin Hycnar), którego głównym celem staje się wykreowanie całkiem nowego twórcy. Dzięki zręcznym wybiegom Pana przeciętny Jan Nowak przeradza się w nietuzinkową, popularną osobowość artystyczną i przyjmuje pseudonim „Nikt” („Nikt, czyli każdy”- autor czerpie tu z popularnego motywu everymana). Tytułowa kreacja jest tu w rzeczywistości cyniczną grą marszanda, który manipuluje swoim podopiecznym wykorzystując jego uległość, chorobę oraz słabość do alkoholu. Pozornie niewinna zabawa w Pana Boga znajduje w dramacie Iredyńskiego swój tragiczny, szokujący koniec…

Mocną stroną spektaklu są niewątpliwie kreacje aktorskie Jerzego Radziwiłowicza i Marcina Hycnara. Reżyserka, umiejętnie wykorzystując dwie, kontrastujące ze sobą osobowości sceniczne, w sposób umiejętny buduje napięcie i nastrój spektaklu. W tle doskonałego duetu aktorskiego Radziwiłowicz-Hycnar wyraźnie pozostaje Anna Gryszkówna, która nie zachwyca w roli Gosi- skoncentrowanej wyłącznie na materialnej stronie życia, małomiasteczkowej bibliotekarki.

Mimo, że spektakl Suchockiej nie porywa widowni z krzeseł, w tekście Iredyńskiego powstałym w czasach komunizmu można dopatrzyć się uniwersalnego przesłania. Ukazanie dzieła sztuki, a nawet samego artysty jako „towaru” oraz refleksja autora na temat bezwzględnego mechanizmu manipulacji, w dzisiejszym, zawładniętym przez reklamę i marketing świecie, staje się nad wyraz aktualna.

Aleksandra Wysocka autorka

„Kreacja”

Teatr Narodowy w Warszawie

Bilety: 30-40 zł

Najbliższe spektakle: 10, 11, 12 września 2010 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *