Historia pantomimy cz.1

1.1 Starożytność

Początków pantomimy możemy doszukać się już w starożytnej Grecji. Samo słowo pantomima pochodzi z języka greckiego i oznacza „mimodram, przedstawienie sceniczne częste w teatrze ludowym i jarmarcznym, wyrażające treść i akcję bez słów, jedynie przy pomocy gestów, ruchów i mimiki twarzy, pokrewne baletowi”  Teatr pantomimy był podzielony na dwa nurty różniące się tematyką oraz techniką ekspresji.

Pierwszy z nich to mim. Słowo to oznacza „naśladować”(z gr. mimeisthai) . W krótkich scenkach łączył w sobie akrobatykę, taniec, piosenkę, a także tekst pisany. Jednak gest naśladowania pozostał najważniejszym czynnikiem widowiska . Mim nie miał własnego miejsca, był artystą wędrującym. Jego sława przedostała się również do Rzymu (łac. mimus) i tu zyskała na rozmachu. Ciekawy może być fakt, iż w przeciwieństwie do teatru dramatycznego, w przedstawieniach mogły uczestniczyć także kobiety.

Druga forma to pantomimos. (z gr. „aktor; mim/iczny/ ) Aktorzy, za pomocą ciała (bez użycia rekwizytów), naśladowali oraz wcielali się w różne przedmioty i postaci. Był to tzw. teatr jednego mima. Podczas przedstawienia mim potrafił wykreować kilku bohaterów naraz. Wymagało to od aktora szczególnych umiejętności, dlatego pantomimos kształcił swój kunszt latami. Zapewne było to przyczyną znacznie mniejszej ilości artystów drugiego nurtu w porównaniu do „zwykłych” mimów. Co za tym idzie, ceniono ich wyżej, a nawet traktowano jak elitę „W Rzymie cezarów tworzyli oni swojego rodzaju arystokrację aktorską” .

Pantomimosa od mima odróżniał przede wszystkim cel widowiska. Pierwszy z nich miał za zadanie pobudzić widza do refleksji, wzruszyć. Pokazać sztukę, która nim poruszy, wewnętrznie zmieni. Natomiast głównym celem mima było rozbawić publiczność, dostarczyć jej uczucia beztroski, uciechy i radości.

Pantomimosa od mima dzieliła także widownia. Pokazy mimów były ogólnodostępne i przeznaczone raczej dla ludności plebejskiej. Natomiast spektakle pantomimosa przyciągały publiczność bardziej wymagającą, przez co powoli stawały się sztuką elitarną.
1.2 Średniowiecze

W wiekach średnich sztuka mimu prawie znikła z powodu ostrej cenzury kościoła. Pojawiały się nieliczne wzmianki o wędrownych artystach zabawiających swoją publiczność popisami zręcznościowymi, scenkami satyrycznymi oraz akrobatyką, byli to tzw. ioculatores . „Z czasem ten właśnie typ spektakli rozwinął się w rozmaite formy ludowego teatru dramatycznego (…), a we Włoszech pod koniec wieku XV dał także początek gatunkowi, który okazał się jedną z najtrwalszych i najbardziej atrakcyjnych odmian plebejskiego teatru niedramatycznego – komedii dell’arte” .

1.3 Nowożytność

1.3.1 Francja

W wieku XVII centrum rozrywki i zabawy stały się dwa główne jarmarki  w Paryżu: Foire Saint Germain  i Św. Wawrzyńca .

Znaczną rolę na paryskich jarmarkach odegrali włoscy aktorzy komedii dell`arte . Fabuły ich spektakli były proste i przewidywalne. Dzięki powtarzalności akcji, wykształcił się trwały wizerunek poszczególnych bohaterów.

Pantalon  jest starym kupcem lub niekiedy szlachcicem, pochodzącym z Wenecji, dlatego też często posługuje się weneckim dialektem. Komiczne są w nim sprzeczności: jest skąpy i podejrzliwy, ale czasami naiwnie ufny; z jednej strony chwali się zdrowym rozsądkiem, a z drugiej wpada w miłosne awantury. Kostium Pantalona składał się z czerwonych spodni  oraz krótkiej, obcisłej kurtki w tym samym kolorze; na ramiona narzucony miał obszerny, długi płaszcz z szerokimi rękawami ; miękkie pantofle, kapelusz bez ronda, brązowa półmaska z hakowatym, długim nosem oraz siwa, szpiczasta broda dodawały postaci komizmu. Ponadto z paska zwisała mu sakiewka, a niekiedy sztylet.

Rola Doktora jest podobna do roli Pantalona. Obydwaj mają te same ułomności, wady oraz doznają tych samych niepowodzeń. Doktor  jest postacią statyczną, wygłasza długie przemówienia, przepełnione błędnymi, łacińskimi cytatami. Dodatkowo posługuje się bolońskim dialektem, a jego komizm podkreślają doprowadzone do krańcowej postaci makaronizmy, umożliwiające mu ciągłą grę słów. Z zawodu jest lekarzem, prawnikiem lub filozofem. Kostium Doktora był karykaturą strojów noszonych przez bolońskich doktorów – cały czarny, z wielką białą kryzą pod szyją; do tego nosił czarny, filcowy kapelusz z szerokim rondem; do pasa miał przypięte różne przedmioty: szpadę, miecz lub sztylet oraz chusteczkę, czasami papier. Czarna półmaska pokrywała czoło i nos uwydatniając tym samym czerwone policzki.

fot. Rafał Pudło

Postaci zanni  są najbardziej charakterystyczne i najpopularniejsze w komedii dell’arte. Ich zadaniem jest samodzieln e poprowadzenie roli. Zawsze tryumfują na scenie, nawet uwikłani w awanturę i zdemaskowani, zawsze wychodzą cało z opresji. Bawią publiczność żartami, fizyczną zręcznością i bystrością umysłu. Występują parami, obydwaj służący nazywają się – pierwszy i drugi zanni. Pierwszy jest dynamiczny, przebiegły, dowcipny, kpiący, oszukuje i wodzi ludzi za nos, prowadzi intrygi. Drugi zanni jest statyczny, głupawy, ociężały w słowach i ruchach, bez powodu napada go czasami paniczny strach. Połączenie tych dwóch, wzajemnie uzupełniający się postaci, okazało się być najbardziej udanym chwytem komedii włoskiej. Kostium służących składał się z szerokiej, białej koszuli, mocno ściągniętej pasem poniżej talii i z wyciętym kołnierzem; do tego nosił długie, szerokie, białe spodnie, pantofle, kapelusz z ozdobnym piórem i komiczną maskę pokrytą włosami . Do pasa mieli przypiętą skórzaną torbę i krótką pałeczkę, która parodiowała miecz.

Arlekin w XVI i XVII wieku we Włoszech był drugim sługą – głupkowatym, ociężałym, naiwnym prostakiem, nigdy nie był bardziej popularny od innych zanni. Jednak jego włoskie wcielenie znacznie różniło się od francuskiej kreacji. W drugiej połowie XVII wieku aktor Domenico Biancolelli  stworzy nowy typ Arlekina, zupełnie zmieniając jego dotychczasowy charakter, aby lepiej trafić w paryskie gusta. Odtąd Arlekin to postać inteligentna, wykwintna, z nienagannymi manierami i ciętym językiem. Jego kostium nie był tak obszerny jak innych zanni. Składał się z dopasowanego, krótkiego kaftana i spodni do pół łydki; całość skomponowana była z małych, regularnych i wielobarwnych rombów. Do tego Arlekin nosił kapelusz z wąskimi rondem i czarną, owłosioną półmaskę , która uwydatniała kości policzkowe oraz siodełkowaty nos.

Inni godni uwagi zanni to: przebiegły i złośliwy Scapino – towarzysz Arlekina, ubrany był w białą, krótką kurtkę, długie lub za krótkie spodnie oraz beret na głowie; Brighella miał podobny kostium do Scapina, znacznie różnił się natomiast od niego charakterem: był  żarłoczny, pospolity, wręcz prostacki, czasami agresywny i brutalny; włoski Pedrolino niczym nie wyróżniał się od innych zanni, był leniwy, wolno myślał i równie wolno się poruszał, miał obszerny biały kostium z wielką kryzą na szyi, później narodził się z niego Pierrot, który zrobił karierę we francuskiej pantomimie.

Kolejną postacią komedii dell’arte jest Subretka , frywolna, wygadana, przebiegła, drobna, a przy tym krzepka wieśniaczka. Nazywano ją również Kolombiną, jednak włoska pokojówka różni się od swojej francuskiej następczyni. Subretka francuska miała więcej finezji, była mądrzejsza, wykwintniejsza i bardziej elegancka. Aktorka Katarzyna Biancolelli  zupełnie przekształciła jej charakter, za jej sprawą Kolombina porzuciła obowiązki służącej i awansowała na wysokie stanowiska. Kostium włoskiej Subretki nie był ściśle określony, rzadko też wkładała maskę.

Kapitan  w komedii włoskiej jest kreacją pełną sprzeczności, z jednej strony jest  przekonany o swojej urodzie, wdzięku i odwadze, a w rzeczywistości jest gadatliwym głupcem i tchórzem. Opowiada o wielkich wyczynach i bohaterstwie, a gdy trzeba działać, ucieka jako pierwszy. Nazywano go również Scaramuccia – we Włoszech był tylko drugim Kapitanem, natomiast we Francji dzięki kreacji wybitnego aktora Tiberia Fiorillego stał się jedną z głównych postaci. Jego kostium był karykaturą munduru wojskowego, rzadko grał w masce.

Z punktu widzenia intrygi komediowej, role Zakochanych  są niezbędne, aby akcja mogła się rozwinąć. Wokół ich miłości zawiązywała się intryga, która dawała zanni sposobność do wymyślania nowych sztuczek, chytrości i żartów, a starcom powody do zazdrości. Od aktorów grających Zakochanych wymagano jedynie, aby byli młodzi i urokliwi, ich role nie zdobywały takiej sławy, jaka przypadała innym komediantom. Kostium Zakochanych nie był ściśle określony, miał być jedynie elegancki i modny. Co charakterystyczne, aktorzy nie nosili masek.

W 1680 roku Włosi osiedlili się na stałe w Theatre Italilien , stając się znani pod nazwą Comédie Italianne. Musieli pozbyć się problemu bariery językowej, aby przyciągnąć więcej francuskiej publiczności. Szukając nowych rozwiązań zaczęli wprowadzać więcej elementów pantomimy, akrobatyki, tańca. Dzięki inwencji, talentowi i refleksowi swoich aktorów, ich widowiska szybko zdobywały popularność i sympatię widzów. Najbardziej podobało się komiczne lazzi . Wypędzenie zespołu włoskiego z Paryża  stało się przełomowym momentem w dziejach jarmarków. Otworzyło drogę francuskim artystom, którzy przejęli tradycje Włochów. Modyfikując przedstawienia zgodnie z oczekiwaniami widzów, zaczęli przyciągać coraz większą rzeszę publiczności. Starając się sprostać nowym wymaganiom, zamienili drewniane baraki na teatry. Zaostrzyło to konflikt między Jarmarkami a Komedią Francuską, która traciła widownię, a co za tym idzie także pieniądze.

Aktorzy jarmarczni, próbując obejść wszelkiego rodzaju zakazy nałożone przez ówczesne władze, tworzyli nowe gatunki teatralne. Coraz więcej było w nich elementów pantomimy. Nie był to jeszcze świadomy wybór twórców, lecz konieczność. Pantomimą zaczęto nazywać różnego rodzaju widowiska, których jedyną cechą wspólną był brak regularnych dialogów. Zamiast nich wprowadzono wyraziste gesty oraz pozy. Miało to chronić autorów jarmarcznych przed atakami teatrów posiad ających patent oraz policją, która pilnowała, aby przestrzegano prawa.

W drugiej połowie XVIII wieku na arenie pojawiło się dwóch ważnych twórców Nicolet  i Audinot . W tym czasie nieco przycichła walka między jarmarkami a Komedią Francuską.

Audinot, w swoich sztukach, przerwy między aktami wypełniał obrazami pantomimicznymi. Dzięki temu nie pozwolił swoim widzom nudzić się ani przez moment. Janina Hera pisze, iż obrazy te były powiązane z wystawioną sztuką i dopowiadały lub uzupełniały akcję, pokazywały wydarzenia, o których bohaterowie mogliby opowiedzieć w następnym akcie. Z czasem okazały się bardziej wymowne od najbarwniejszych opowieści . Nie znaczy to, że słowo w sztukach Audinota pełniło mniejszą rolę – tłumaczyło całą akcję i objaśniało gesty. Natomiast w pantomimach Nicoleta ważniejsza od słów była muzyka. To ona wyrażała nastroje, podkreślała uczucia oraz gesty.

Oba teatry wyróżniały się spośród innych wystawianych wówczas sztuk bogactwem dekoracji, wartką akcją oraz wspaniałymi efektami scenicznymi. W 1795 roku Nicolet
i Audinot przeszli na emeryturę.

 1.3.2 Anglia

W Londynie, podobnie jak w Paryżu, życie kulturalne kwitło na jarmarkach. Jednym
z najpopularniejszych był Jarmark Św. Bartłomieja . Największe zainteresowanie publiczności budziła innowacyjność, nowinki z egzotycznych krajów, opowieści o odległych lądach. Najbardziej pożądaną atrakcją na jarmarkach było oglądanie dziwolągów i dziwów natury.

Podobnie jak we Francji, w drugiej połowie XVI wieku, do Anglii zaczęły przybywać włoskie trupy komedii dell`arte. Angielscy aktorzy, obserwując ich sławę, postanowili wystawiać na jarmarkach własne sztuki oparte o doświadczenia i pomysły francuskich i włoskich artystów. Wzbogacili je o komentarze bieżących wydarzeń. Niemal z dnia na dzień pojawiały się w piosenkach, dowcipach, widowiskach drwiny lub pochwały ostatnich wydarzeń. Chcąc przyciągnąć jak największą rzeszę publiczności, angielskie teatry podkradały sobie nawzajem pomysły, zapożyczały wątki. Często też zmieniano repertuar na specjalne życzenie widzów pochodzących z elit towarzyskich.

fot. Rafał Pudło

Przez cały XVIII wiek, za sprawą purytan, próbowano zn iszczyć teatr, uważając go za siedlisko grzechu. W 1737 r. wprowadzono ustawę o koncesjach . Był to prawdziwy cios dla jarmarków, ponieważ zakazano używania głosu w spektaklach. Otworzyło to jednak drogę pantomimie, która coraz częściej stawała się głównym punktem programu. Zaczęła pojawiać się także na deskach londyńskich teatrów Covent Garden i Drury Lane. Zatrudniono tam nawet „pantomimistów” , specjalnie dobranych choreografów oraz muzyków. Dzięki temu wystawiano wielkie widowiska obfitujące we wspaniałe metamorfozy, niezwykłe wydarzenia przeplatane tańcami, z bogatymi dekoracjami i kostiumami oraz wykorzystaniem wszelkich dostępnych urządzeń scenicznych.

W drugiej połowie XVIII wieku pojawiły się widowiska, które zaczęto nazywać wielkimi baletami pantomimicznymi lub pantomimicznymi tańcami . Były to tradycyjne formy narracyjnego tańca pantomimicznego. Naśladowano w nich życie, naturę, dlatego były bliższe pantomimie niż baletowi. Tancerze wyrażali swoje emocje i namiętności poprzez pełne ekspresji gesty i ruchy.

Pod koniec XVIII wieku na potrzeby widza, w repertuarze, zaczęły pojawiać się pantomimy „podróżnicze” . Cieszyły się one dużą popularnością. Za pomocą dekoracji, które wiernie oddawały krajobrazy, pokazywano to, o czym gdzie indziej można było tylko przeczytać. Poruszane kwestie dotyczyły także problemów i wydarzeń lokalnych. Była to swojego rodzaju kronika aktualności. Odwoływano się zresztą nie tylko do teraźniejszości i wizji przyszłości, wiele tematów czerpano również z wydarzeń historycznych. Pantomimy „historyczne”  najczęściej sławiły chwałę brytyjskiego oręża, miały natchnąć widzów patriotyzmem.

Koniec XVIII wieku był dla pantomimy okresem wielu przemian. Zmieniły się wymagania widzów wobec Arlekina. Coraz rzadziej patrzono przychylnym okiem, gdy posługiwał się językiem gestów. Chętniej oklaskiwano go, gdy wykonywał sztuczki cyrkowe . Obok niego, coraz częściej zaczął pojawiać się Klown , który powoli zdobywał sympatię tłumów. W ostatnich latach stulecia zaczęto również wystawiać pantomimy oparte na starych balladach i baśniach . Dały one początek typowej dziewiętnastowiecznej pantomimie.

Jednym z rewolucyjnych odkryć końca wieku okazał się pomysł Delpiniego z jego pantomimy Robinson Cruzoe, czyli Arlekin Piętaszek . Po raz pierwszy Arlekin narodził się z innego bohatera (biorącego już wcześniej udział w akcji), poprzez cudowną przemianę . Pomysł przemiany przy pomocy czarów był wkrótce wielokrotnie wykorzystywany , aż w końcu na stałe wszedł do pantomimy.

Agata Brzozowska autorka

Jesteśmy częścią StacjaKultura.pl, a sponsoruje nas laurem.pl laptopy poleasingowe Kraków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *