Ciemno recenzja spektaklu

Jest ekranizacją utworu Marka Rębacza – pięćdziesięcioletniego polskiego dramaturga; założyciela Teatru Niepoprawnego, który wystawia swoje inscenizacje na deskach Teatru Kwadrat.

Pisane przez Rębacza utwory to często nie pozbawione zaskakującej puenty komedie. „Ciemno” również zalicza się do tego gatunku. ( Wynajem laptopów )

Spektakl opowiada o współczesnej polskiej prowincji, gdzie, na pierwszy rzut oka, wszystko jest stare, proste, gnuśne i nienowoczesne – niczym sprzed epoki Gierka. Wieś znajduje się na skraju lasu, zaś według proboszcza zamieszkują ją prości, „ciemni” ludzie. Jej nazwa jak ulał pasuje do mieszkańców. Przejeżdżający przez wieś podróżny, chcąc ocalić życie burka, rozbija swój nowy wóz. Chłopi ściągają na podwórko Jakubca uszkodzone auto głównego bohatera. W tej roli, jak zwykle, wspaniały Jan Kobuszewski. Właściciel rozbitego wozu, którego gra Wawrzecki, konsultuje się ze swoim prawnikiem (Marek Kondrat). Ten radzi mu wyłudzić jak największą kasę od prostolinijnego chłopstwa. Podróżny podaje się zatem za policjanta. Jakubiec i jego bliscy chcą jak najszybciej pozbyć się „niewygodnego kłopotu” tudzież nie chcą płacić – ich plany komplikuje fakt, że podróżny jest policjantem (?).  Jakubiec, po naradzie z proboszczem, postanawia potraktować nieznajomego „po naszemu”, zwłaszcza że, jak twierdzą, cała wieś w „tym” tkwi. My – widzowie – chwilowo nie wiemy, w czym ugrzęzła owa osada. Zapada decyzja. Pan Robert musi przenocować u Jakubca. W tym momencie rozpoczyna się cały teatr – gra dla jednego widza, którym jest podróżny.

Po pierwsze, jest on kuszony urodą córki Jakubca, a po drugie, zaczyna się ciąg „niby” przypadkowych opowieści o różnych podróżnych, którzy też „niby” na jedną noc zawitali do Ciemna, a zostali na zawsze i to na dodatek – na lokalnym cmentarzu. Z pozoru tacy prości ludzie niezwykle umiejętnie wprowadzają nastrój grozy, podsycają go, co w efekcie doprowadza do osiwienia tudzież zwariowania ich gościa. Rano, gdy zjawia się znajomy mecenas naszego podróżnego, jedyne co mu zostaje – to wezwać karetkę pogotowia. Podróżny pakowany jest do niej w kaftanie bezpieczeństwa.

Samo „Ciemno” wygląda zupełnie normalnie i swojsko. Finał to kwintesencja czarnego humoru – już rozumiemy, dlaczego cała wieś była zaangażowana w sprawę podróżnego i jak jest w rzeczywistości z tym niby prostym, „głupim” polskim chłopem. Reaguje on na kapitalizm na swój własny sposób. Świadomie omija prawne oraz podatkowe pułapki, albowiem dla niego jest ważny tylko zysk. Zaś Moralność? Cóż to takiego? Nie zdradzę jednak zakończenia, aby nie popsuć Wam zabawy.

Autorka tekstu: Małgorzata Bulaszewska

Obsada: Jan Kobuszewski (Jakubiec), Paweł Wawrzecki (Robert – podróżny), Hanna Zembrzuska (Jakubcowa), Magdalena Wójcik (Karolina – córka Jakubca), Wiktor Zborowski (Mietek – syn Jakubca), Lech Ordon (pleban), Krystyna Feldman (babka Jakubców) Marek Kondrat (mecenas), Andrzej Mastalerz (narzeczony Karoliny), Anna Maj (studentka)
Premiera: 1995
Zdjęcia: Witold Adamek
Muzyka: Jerzy Matuszkiewicz

Witryna jest częścią StacjaKultura.pl a sponsorem jest AMSO Rent Wynajem laptopów

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *